
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
(Dieban) – wieś w powiecie lubińskim, w gminie Ścinawa
W Dziewinie zachował się największy renesansowy dwór na Dolnym Śląsku zbudowany w latach 1558-1566 dla rodziny von Kanitz. Został rozbudowany w 1580 r. i 1700 r. (przez Hansa Friedricha von Mütschelnitz) i restaurowany w latach 1860-1881 przez rodzinę von Schweinitz. Początkowo dwuskrzydłowy, założony został na planie zbliżonym do litery L. Został zbudowany na miejscu starszego założenia - dworu książęcego z połowy XIII wieku oraz bliżej nieokreślonej siedziby rycerskiej z XV wieku. W XVI wieku rozbudowano go, powiększono dziedziniec, powiększono skrzydło wschodnie, a obiekt zyskał plan zbliżony do litery U. Dziedziniec o wymiarach 10x10m zamknięto murem kurtynowym. Niezniszczony podczas II wojny światowej, został znacjonalizowany i był następnie używany przez miejscowy PGR. Opuszczony w l. 80. XX wieku, ten wysokiej klasy zabytek popada w ostatnich latach w całkowitą ruinę - obecnie zachowała się już tylko połowa dachu i 8 z 11 renesansowych szczytów.
fragment planu M.Junghausa z 1792 roku

dwór w połowie XIX wieku na rysunku A.Dunckera

Krótkie opracowanie nt dworu w pdf:
https://drive.google.com/file/d/1Zd1J03sywNWKtiBp4_zCWzVgIb__RSnt/view?usp=sharing
jesziwaboy Wysłany: 07 Kwi 2009 15:20
Muszę zapytać: a gdzie tu obronność? Czy z założenia każdy dwór późnorenesansowy czy renesansowy jest Twym zdaniem obronny? Z mojej wiedzy wynika, że dwór dziewiński nie ma znamion obronności. Czy Ty jakieś znasz?
Druga moja wątpliwość związana z powyższym krótkim opisem dotyczy określenia 'największy renesansowy dwór na Dolnym Śląsku". Sądzę, że osoba, od której to zaczerpnąłeś rzuciła po prostu takie wrażeniowe hasło, nie mające wiele wspólnego z rzeczywistością i nie poparte refleksją. Dworów o podobnych rozmiarach lu większych a powstałych w tym samym czy zbliżonym czasie można na Dolnym Śląsku wskazać kilka. Wydaje mi się, że Ktoś pisząc coś takiego o Dziewinie chciał po prostu zwiększyć zainteresowanie tym dworem, rozbudzić emocje etc.
| jesziwaboy napisał: |
|
Tak, jest.
Czyżbyś nie czytał wyraźnie? Podano wyraźnie, renesansowy dwór powstał na zrębach dwóch wcześniejszych siedzib, a sam dziedziniec dworu był otoczony murem kurtynowym, a do czego słuzy mur kurtynowy to chyba nie muszę Tobie pisać.
jesziwaboy Wysłany: 08 Kwi 2009 15:49
|
|
|||||||
|
|||||||
["jesziwaboy"]
| Cytat: |
|
ad.1 wystarczy, że zamyka dziedziniec
ad.2 dla mnie istnienie tego muru wyraźnie świadczy, że była to budowla obronna
jesziwaboy Wysłany: 08 Kwi 2009 16:29
Zatem wspomniany przeze mnie klasztor bernardyński automatycznie należy uznać za dzieło obronne? Odnoszę wrażenie, że bronisz tezy beznadziejnej i kompletnie sensu pozbawionej.
| Cytat: |
|
To jest oczywisty absurd. Na takiej samej zasadzie średniowieczny mur ogradzający miejski cmentarz, oddzielający go od ulicy, jest murem obronnym. Jest dla mnie w tym momencie bardzo prawdopodobne, że nie potrafisz się przyznać do błędu i nie masz żadnych merytorycznych argumentów na poparcie swych twierdzeń.
Logicznie myśląc dwór dziewiński nie był dworem obronnym - taki jest fakt.
| jesziwaboy napisał: |
|
Dla Ciebie, dla mnie jest i jest to fakt.
Mur kurtynowy - mur zamykający zwykle dziedziniec obiektu o charakterze obronnym np. zamku, pałacu czy fortu, stosowany w budownictwie od średniowiecza, poprzez okres nowożytny do czasów najnowszych.
|
|
|||||
|
|||||
["jesziwaboy"]
| Cytat: |
|
Wg Ciebie, ja wyraźnie napisałem, że każdy renesansowy dwór za taki uważam bez względu czy faktycznie miał cechy stricte obronne, symboliczne czy takich nie miał.
jesziwaboy Wysłany: 08 Kwi 2009 17:57
|
|
|||
|
|||
cyt: budynki dwuskrzydłowe o planie nawiązującym do litery "L" stanowiły element składowy wielu typów średniowiecznych założeń warownych oraz młodszych zbudowanych na regularnym planie dworów rycerskich, czego przykładem może być wzniesiony ok. 1520 r. (renesans, przyp. moje) obiekt w Karpnikach (...) W drugiej połowie stulecia wzniesione zostały analogiczne rozplanowane, jednak o znacznie bardziej złożonym podziale wnętrz, dwory w Dziewinie oraz..."
źr: Siedziby książęce i rycerskie księstwa głogowskiego w średniowieczu, str.304
Zresztą nie uważam, aby D.Nowakowski nie wiedział co pisze wymieniając mur kurtynowy w tym założeniu, a nie jakiś ogrodowy murek za jaki Ty go uważasz. W tym kontekście dla mnie osobą bardziej wiarygodną w temacie jest autor. Natomiast Ty tylko rzucasz nazwiska, odsyłasz do pozycji, sugerujesz zapoznanie się z tym czy owym zamiast po prostu konkretnie wrzucić odpowiedni zeskanowany fragment z pozycji opisującej obiekt ten czy inny lub cytat.
Rozumiem, ze kordegardę i bramę także uważasz jedynie za XVI-wieczny element dekoracyjny.
Na podstawie tych subtelnych informacji uważam obiekt w Dziewinie za obronny.
jesziwaboy Wysłany: 08 Kwi 2009 20:54
|
|
|||||||||||||
|
|||||||||||||
| Cytat: |
|
ad.1, tak czytam ze zrozumieniem, mur kurtynowy to mur kurtynowy, czyli obronny, taki jest fakt, któremu Ty na siłą zaprzeczasz forsując swoje racje.
ad.2 Nie no, teraz to już przesadziłeś, ja kłamię? Czy moje określenie "murek ogrodowy" uważasz z mojej strony kłamstwem? Czy miałem to określenie napisać w cudzysłowie i z uśmiechnięta mordką, żebyś zrozumiał kontekst w jaki to napisałem? Nie znasz czegoś takiego jak przenośnia/aluzja? Nie potrafisz tego wyłapać?
Skoro wiesz wszystko najlepiej, a odnoszę wrażenie że tak, to chyba dobrze wiesz, że my, na tym forum nigdy nie dojdziemy do porozumienia. Ty masz swoje racje, ja mam swoje, uważasz, że pisze tu bzdury, masz prawo, ale zarzucanie mi kłamstwa w stosunku do przenośni jakiej użyłem, a Ty ja odebrałeś jak odebrałeś - to już była przesada.
Niestety ale forma wypowiedzi, które stosujesz jest niegrzeczna i natarczywa i nie pasuje do tego forum. Nie będę więcej z Tobą polemizował i sugeruję abyś swoją wiedzę, którą niewątpliwie masz, przekazywał w sposób bardziej stonowany na forum "Zamki w Polsce" bądź po prostu założył swoje własne.
jesziwaboy Wysłany: 08 Kwi 2009 22:55
| Cytat: |
|
Bzdura - nic innego jak bzdura. Mur kurtynowy to mur kurtynowy, nie musi on mieć wcale znaczenia obronnego, nie każda ściana kurtynowa to automatycznie mur warowny. Ja żadnemu faktowi nie zaprzeczam - za to ty - jak najbardziej, co już wielokrotnie wykazałem.
| Cytat: |
|
Nie - nie uważam bym przesadził, to ty przesadziłeś świadomie zniekształcając sens i treść mej wypowiedzi. Treści jakie mi przypisujesz w żaden sposób nie wynikają z postów, nie bagatelizowałem ani nie bagatelizuje tego muru, nie czyniłem z niego żadnego 'murka ogrodowego', przedstawiłem jego wygląd i stwierdziłem rzecz oczywistą - jego obecność nie czyni z dworu w Dziewinie obiektu obronnego.
| Cytat: |
|
A gdzie tak napisałem? Gdzie daję wyraz takiemu poglądowi, przekonaniu? Odnoszę się do konkretnych obiektów i do konkretnych sytuacji. Nigdzie nie sugeruję, że wiem wszystko i najlepiej.
| Cytat: |
|
Nie - nie wiem tego na pewno, ciągle jeszcze mam nadzieję i myślę, że gdy przemyślisz swe stanowisko - zmienisz też je: nie pojmuje bowiem jak można pisać i rozgłaszać coś na co nie ma się żadnych dowodów.
| Cytat: |
|
Przepraszam - ale na razie żadnych racji w sprawie dworu w Dziewinie nie przedstawiłeś.
| Cytat: |
|
Każdemu zdarza się pisać bzdury, każdy miewa też i momenty dobre i wzniosłe w swym pisarstwie, nie nazwałem całości tego co piszesz bzdurami, nie powiedziałem, że piszesz tu bzdury w ogóle natomiast jasnym dla mnie jest, że co najmniej jeden raz napisałeś w tym wątku coś co dla mnie jest bzdurą - bo stoi w sprzeczności z rzeczywistością.
| Cytat: |
|
Nie - nie jest to w mej opinii przesada, powtarzam, przesadą dla mnie jest to, że nie pierwszy raz zniekształcasz w swym komentarzu sens mej wypowiedzi, wykoślawiając ją, przeinaczając, pomijając fragmenty kluczowe i do nich się nie raz w ogóle nie odnosząc. Z twego postu wynikały rzeczy zupełnie nieprawdziwe w odniesieniu do mego stanowiska i argumentacji.
Pisz precyzyjniej a wtedy może unikniemy takich nieporozumień.
| Cytat: |
|
Pytam po raz kolejny - czy to jakaś prośba czy nakaz? Uważam, że w rzekomych natarczywości i niegrzeczności ustępuje Tobie. Mam wrażenie jakbyś zauważał szpilkę w mym oku a sam nie widział w swych oczach wideł. Czy Ty możesz nazwać niektóre swe posty w stosunku do mnie 'grzecznymi'? Ja ich jako takie bynajmniej nie mogę określić. Nie uważam bym w swych wypowiedziach pod względem formy i treści przekroczył jakieś granice. Nie czuje się tu w żaden sposób winny i dziwią mnie Twe zarzuty. Oprócz Ciebie na tym forum działa i przebywa jeszcze wiele osób. Być może one będą mogły na mych informacjach skorzystać, bo co do Ciebie miałem ciągle wrażenie, że me posty traktujesz jak jakieś ataki a przecież ich istotą było zbliżenie się do prawdy i pomoc, celem - poprawienie i uzupełnienie pewnych treści. Wreszcie - nie jestem tu tylko po to by przekazywać swą wiedzę, ale w zasadzie przede wszystkim po to by wiedzę zdobywać. Jest tu zamieszczonych szereg arcyciekawych, trudno dostępnych materiałów, co jest niewątpliwą Twą zasługą. Zamierzam je przeglądać, studiować i z nich korzystać.
| Cytat: |
|
Nie musisz więcej ze mną polemizować. Nie oczekuję tego od Ciebie, nikt cie do tego w ogóle nie przymuszał. Sadzę, że sprawę dworu w Dziewinie sobie wyjaśniliśmy na razie - wg obecnego stanu naszej wiedzy nie był to obiekt obronny. Takie są fakty. Twoją sugestię przyjmuje do wiadomości ale nie zamierzam jej wypełniać. Dobrze się czuję i na tamtym forum i na tym, oba fora dają mi inne doświadczenia, stykają mnie z innym zakresem informacji, wiele obiektów tam nieobecnych odnajdę tu i na odwrót.
Pozwól, że i ja zaproponuję Ci byś w swych wypowiedziach był bardziej stonowany i mniej pewny swego - bo odniosłem wrażenie, że zamiast w sposób obiektywny rozważyć przedstawiane fakty, otworzyć się na nie trzymałeś się kurczowo swej dawnej interpretacji nie chcąc weryfikować swego stanowiska, lecz broniąc go za wszelka cenę.
Nie zamierzam też na razie zakładać swego własnego forum, nie widzę takiej potrzeby. W internecie jest szereg osób znających się dużo lepiej niż ja na programowaniu, sieci i prowadzeniu oraz tworzeniu takich platform wymiany myśli. Ja zajmuje się rzeczami i wypowiadam się na te tematy, o których coś wiem.
meickel Wysłany: 09 Kwi 2009 9:50
Panowie, o co się kłócić?
Wokół pałacu w Smolajnach pod Dobrym Miastem stoi sobie niewysoki, pozbawiony strzelnic, pomostów i jakichkolwiek cech obronnych mur kurtynowy, odgradzający zespół budynków przy pałacu od folwarku - ale przy tym posłużył kiedyś skutecznie do odparcia rajdu tatarskiego. Jest obronny, czy nie? Czy mur obronny musi wytrzymać oblężenie, czy wystarczy, żeby zatrzymał skutecznie bandę rabusiów?
Przy okazji, czy "mur obronny" na obecnej linii zabudowy folwarcznej przed dworem w Dziewinie jest XIX-wiecznym dodatkiem?
kwiecień 2024







