
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Ufundowany przez królową Jadwigę w 1395. Jest to najstarszy zachowany budynek szpitalny w Polsce. Został zbudowany na planie prostokąta o wymiarach 21 m x 10,5 m. Szpital jest usytuowany na wschodnim cyplu wzgórza miejskiego. Jest to budowla piętrowa o wymiarach 21m x 10,5m. Ściany wschodnia i zachodnia zdobione są cegłą zendrówką. Od strony wschodniej znajdują się dwa portale. Od zachodu znajduje się portal kamienny, obecnie zamurowany. Nad portalem znajduje się rzeźbiony w kamieniu orzeł jagielloński z datą 1487, prawdopodobnie przeniesiony z trzeciego zamku w XVII w.
Szpitale były zakładane najczęściej przez zakony. W XIV w. powstawały tzw. parafie szpitalne z własnym kościołem i odrębnym uposażeniem, w źródłach określane jako prepozytury. Taki właśnie szpital z prepozyturą został ufundowany w Bieczu w 1395 r. przez królową Jadwigę wspólnie z rajcami bieckimi. W mieście liczącym już ponad 3000 mieszkańców taka instytucja okazała się niezbędna. W dokumencie z 25 lipca 1395 roku z Krakowa napisano, że królowa Jadwiga zgadza się na budowę szpitala, uwalnia od podatków 2 łany pod miastem i folwark w Libuszy z 3 stawami rybnymi stanowiące uposażenie, a nadto ofiaruje pod szpital plac koło murów, gdzie niegdyś stał zamek, zniszczony w czasie pożaru w 1388. Następni królowie zwiększają uposażenie szpitala. Ogólnie przyjmuje się, że uposażenie to było jednym z najbogatszych w kraju. W XVIII w. kościół św. Ducha został rozebrany. Natomiast w XIX w. szpital został odremontowany. Służył nadal do 1950 roku biednym. Następnie został przekazany szkole średniej na internat dla chłopców. Po wybudowaniu nowego gmachu liceum szpital opuszczono i zaczął popadać w ruinę. W latach 80. XX w. próbowano budynek remontować, jednak remont został przerwany ze względu na zmiany polityczne w Polsce. Dewastacja w latach 1991-97 doprowadziła do tego, że w chwili obecnej zachowane są tylko mury i dach.
Szpital i jego piwnice


czcibor Wysłany: 08 Sty 2015 14:21
Obiekt na szczęście chyba nie zginie:
http://fara.biecz.pl/?page_id=310
Nawet okna i dach (lipnie, że blacha) pomontowali.