
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
carrollus Wysłany: 07 Lis 2012 20:31
Kościół św. Andrzeja
Romański, zbudowany w II poł. XII wieku z ciosów piaskowca składał się z prostokątnej nawy o długości ok. 8 metrów zakończonej od wschodu apsydą. W ścianie zachodniej empora, zniszczona wraz z fasadą w XVII wieku w związku z budową nawy drewnianej zastąpionej w połowie lat 90-tych XX-wieku ceglanym maszkaronem.
W istniejącej budowli zachowane 2 okna apsydy, jej sklepienie oraz łuk tęczowy. W zachodniej partii ścian nawy ślady półkolistego łuku sklepienia empory. Podobno jest tez relikt portaliku wiodącego na balkon empory i fragment schodów w grubości muru, ale ja tych elementów nie odnalazłem.
Kościół ku mojemu zdziwieniu był otwarty. (fot. sierpień 2012)
Widok ogólny

Wnętrze

Ściana północna

Łuk tęczowy

Zarys sklepienia empory


Mur nawy widziany z zakrystii

Ściana tęczowa i mury apsydy

Sklepienie apsydy

EDIT:
Świechowski pisze o tym portaliku, że był przy południowo wschodnim narożu balkonu empory, czyli na ścianie południowej. Ale schody w murze są w ścianie północnej.
Południowa ściana nawy. Widoczne trzecie zamurowane okno. ale gdzie ten portalik?

czcibor Wysłany: 07 Lis 2012 23:09
|
|
|||||||
Mi udało się zwiedzić tylko z zewnątrz i do dziś nadziwić się nie mogę co dołączyli do kościółka.
Po lekturze - schody w murze znajduja się w ścianie północnej, jak wchodzi się do zakrystii po lewej. Są one zamurowane i zasypane gruzem z rozbiórki empory oraz poźniejszej przrebudowy. Podejrzewam, że po sondażowym badaniu zostały ponownie zamurowane tak aby nikt przypadkiem ich nie zobaczył... Portalik na południowej ścianie to inna bajka, ale także związana z emporą. Wg. Różańskiego na emporę miałoby prowadzić też drugie wejście od południa, tym razem z zewnętrnych drewnianych schodół/drabiny. Podane są analogie XII wiecznych kościołów czeskich.
Zdjęc portalu nie ma. Nie wydaje mi się, żeby chodziło o widoczny z zewnątrz prostokątny otwór obok okien... |
|||||||