Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Henryków


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

carrollus Wysłany: 18 Wrz 2012 19:51 

Kościół NMP i klasztor cystersów.
Kościół klasztorny ma swoją romańską fazę z 2 ćw. XIII wieku (przed 1241r.) w postaci ciągu kaplic po południowej stronie obejścia prezbiterium zbudowanych z cegły w układzie wendyjskim. Kaplice były sklepione krzyżowo-żebrowo, przy czym do czasów obecnych zachowało się sklepienie tylko skrajnej kaplicy wschodniej. Pierwotnie kaplice miały otwierać się do wnętrza obejścia arkadami, które jednak zostały zamurowane. Ponadto zachowane w całości lub fragmentach przyścienne kolumienki sklepienne.
W 3 ćw. XIII wieku, już w formie wczesnogotyckiej wybudowano obecne prezbiterium, transept i dwa wschodnie przęsła nawy oraz wschodnie skrzydło klasztoru. U schyłku stulecia zakończono budowę naw. Z tego czasu zachował się kompleks murów z barokowymi przekształceniami (głównie we wnętrzu). W południowym ramieniu obejścia prezbiterium uchwycimy głowice przyściennych pilastrów o motywach roślinnych nawiązujące jeszcze do rzeźby romańskiej. W kaplicach północnych (dwie są wyburzone) sklepienia krzyżowo-żebrowe wsparte są na prostych wspornikach geometrycznych.W ścianie zachodniej nawy zachował się portal o wykroju trójliścia.
We wschodnim skrzydle klasztoru odsłonięto spod tynku arkady prowadzące do kapitularza oraz na krużganku - południową ścianę kościoła. (fot. lipiec 2012)

A teraz jak wygląda zwiedzanie...
To chyba najbardziej wymagający z kościołów jakie zwiedziłem. Głównie dlatego, że jest w nim ciemno i nie można robić zdjęć. I to jak się przekonałem na własnej skórze, na poważnie.
Pierwszy raz przyjechałem do H. w sobotę. Kościół był otwarty, w środku kręcili się jacyś ludzie. Fajnie. Przy wejściu wisiała wielka tabliczka "Zakaz fotografowania", a obok druga "Zgody na fotografowanie w celach naukowych udziela Kuria Wrocławska", którymi się nie przejąłem, czego potem pożałowałem.
Bo mili Państwo, w H. jest taki osobnik, który jeśli trzeba, to własnym ciałem zasłania obiektyw i nie da się go ani przebłagać, ani przekupić. Ale można go łatwo przechytrzyć.
Wróciłem więc w niedzielę, na mszę. Niby nie wolno zwiedzać kościoła w czasie nabożeństwa bo to nieetyczne, ale w H. inaczej się nie da.
Plan sprawdził się w 100%. W czasie mszy nikt nie pojawił się w kaplicach romańskich, więc można było robić zdjęcia do woli. Niestety jest tam masakryczne ciemno co odbiło się na jakości zdjęć.
Kiedy msza się skończyła, niemal równo z dzwonkiem pojawił się stróż, który zaczął omiatać zgromadzonych bacznym spojrzeniem szukając takich, co nie widzieli tabliczki z zakazem fotografowania lub mają ten zakaz tam, gdzie słońce nie dochodzi.
Wejść z kościoła na krużganki łatwo, ale pod warunkiem, że nikt nie patrzy - drzwi są obok zakrystii, zwykle otwarte. Oczywiście jest i tabliczka, że tego robić nie wolno.
A teraz zwiedzanie klasztoru. Po pierwsze w grupach o ustalonych godzinach, po drugie kosztuje to 10pln, po trzecie przewodnik bredził od rzeczy, mylił barok z gotykiem itp. Po czwarte nie wolno robić zdjęć. Po piąte, lepiej trafić na dużą grupę, bo wtedy można się urwać i zwiedzić to, co się chce.

A teraz w nagrodę dla tych, którzy dobrnęli do końca - galeria. (fot. lipiec 2012).

Widok ogólny

Nawa i transept od północnego-zachodu.

Prezbiterium. Miejsce po wyburzonych kaplicach.

Portal

Sklepienie północnego obejścia prezbiterium

I południowego

Głowica pilastra przyściennego.

Zamurowane arkady pomiędzy kaplicami romańskimi a obejściem

Część romańska

Wejście do kaplic. Kolumienki romańskie.

Kolumienki

I głowica jednej z nich

Wnętrze kaplic romańskich

Zamurowane arkady

Jedyne ocalałe sklepienie

Kolumienki

I taka.

Głowica

Kaplica północna. Fragment sklepienia ze wspornikiem.

Południowa ściana nawy

Wschodnie skrzydło klasztoru

Jedna z arkad



   
Cytat
Udostępnij: