Forum Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska Strona Główna Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Grudziądz
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska Strona Główna -> Kujawsko-Pomorskie -> Zamki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marek Szajerka
Silny


Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 308

PostWysłany: Sob Lis 25, 2017 11:13 pm    Temat postu: Spichrze nadwiślańskie na liście Pomników Historii Odpowiedz z cytatem

http://www.pomorska.pl/wiadomosci/grudziadz/a/mamy-pomnik-historii-i-pamiatkowe-pocztowki-z-panorama-grudziadza,12706716/

Wpisałem do działu zamki, ponieważ spichrze są:

1. Typu kalenicowego, klasyfikują się do kategorii spichrzy klasztornych.
Prawo zabraniało w miastach zabudowywać mury obronne. Inaczej było na terenach zamków. Identycznie, zamiast murów postawiono spichrze w zamkach miejskich w Pokrzywnie i Rogóźnie. Dla Jana Długosza i Kacpra Henenbergera Pokrzywno było miastem. Tamtejszy zamek jest typu miejskiego.
2. Są położone na terenie należącym do zamku od XIII do XVIII w. Teren ten nazywano też miejskim przedzamczem.
3. Był to teren dzierżawiony przez setki lat przez mieszczan od zakonu krzyżackiego a następnie od starostów.
4. Na tym terenie była też rezydencja kanoników chełmińskich, zwana w XVI w. zamkiem konwentu.
5. Jak wynika z dokumentu miejskiego z 1365 r. spichrze zbudowali Krzyżacy dla siebie a następnie odstąpili mieszczanom.
6. Np. spichrze 9-11 reprezentują ten sam typ monumentalny, co spichrze dla zamku w Malborku, zbudowane w Kałdowie.
7. Nie wszystkie obiekty w tym kompleksie to spichrze, nr 49 to baszta ustępowa, zwana gdaniskiem. Z pięciu zachowanych na terenie d. państwa krzyżackiego, tylko grudziądzkie pełni swoją pierwotną funkcję ubikacji. W Toruniu, Kwidzynie i Malborku sa wyłącznie obiektami muzealnymi.
8. Jednolity od strony Wisły obiekt o długości 100, z dwiema pierwotnie basztami po bokach o podstawach 15 m x 15 m i 15 m x 17 m to krzyżacka stajnia dla 50 koni pocztowych. Część środkowa ma ok 7 m szerokości i symetrycznie umieszczone stajenne frota (6 wrót). Nadal widoczne. Zapewne w nazywanym obecnie spichrzu 35 można zobaczyć na najniższym poziomie dawane żłoby z kamieniami wypolerowanymi przez końskie szyje.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marek Szajerka
Silny


Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 308

PostWysłany: Sro Sty 10, 2018 10:34 pm    Temat postu: Zgodność prawa chełmińskiego z lokacją Grudziądza Odpowiedz z cytatem

21.02.18. ma mam prelekcję na temat zgodności lokacji miasta w obrębie murów z prawem chełmińskim.
Ten artykuł, pokazujący konflikt między prawem chełmińskim a prawem lokacyjnym Grudziądza, dowodzi, że w historiografii XIX-XXI w. zgubiono miasto a zamek uznaje się za miasto.

Poniżej tekst artykułu do Biuletynu Koła Miłosników Dziejów Grudziądza, nr 9 z d. 21.02.2018 r.:


Marek Szajerka

Prawo chełmińskie i jego zgodność z tezą o pierwotnej lokacji miasta Grudziądza po północnej stronie Kanału Trynka, w obrębie murów obronnych.

Od około 150 lat w historiografii Grudziądza obowiązuje obligatoryjna teza, że lokacja Grudziądza, dokonana w latach 1290-91 dotyczy wyłącznie terenu Grudziądza w obrębie średniowiecznych murów. W tej kwestii tylko zapewne ks. dr Władysław Łęga miał inne zdanie i autor tego artykułu .
Warto więc skonfrontować zgodność paragrafów prawa chełmińskiego, w wersji z 1251 r., z sytuacją prawną posesji na terenie Grudziądza w obrębie murów i do nich przylegających w okresie od XIII do XVIII w. Punktem wyjścia do analiz będzie tekst prawa chełmińskiego wg edycji tak zasłużonej dla badań nad korzeniami Grudziądza dr Krystyny Zielińskiej-Melkowskiej prof. UMK . Badaczka opowiadała się za cysterskim rodowodem miasta.
W 2010 r. ten temat był poruszony przeze mnie w Biuletynie Koła Miłośników Dziejów Grudziądza, w związku z informacją źródłową z XVII w. o istnieniu wówczas dokumentu lokacyjnego Grudziądza z 1240 r. Po 8 latach od publikacji artykułu widać, że ten temat nie zainteresował ani naukowców z UMK, ani pracowników grudziądzkiego muzeum .
Na początku trzeba się odnieść do topografii historycznej. W dokumentach lokacyjnych Grudziądza oraz w przywileju chełmińskim jest informacja o rzece Osie. Część badaczy uważa, że Osa, prawy dopływ Wisły wpada do niej na północ od Grudziądza, koło wsi Zakurzewo . Tak również ujmowała to zagadnienie K. Zielińska-Melkowska .
Zaakcentowanie wideł Ossy, zgodnie z geografią historyczną ma fundamentalne znaczenie dla poznania historii Grudziądza w średniowieczu, jego korzeni.
Trzeba sobie jasno powiedzieć, że w okresie udokumentowanej przynależności Grudziądza do biskupstwa misyjnego w Prusach, (od 1222 r.) a następnie do biskupstwa pomezańskiego w l. 1243-1255 część północna Grudziądza, wyznaczona linią obecnego Kanału Trynka należała do pruskiej Pomezanii.
Fałszem historycznym jest przypisanie całego obszaru średniowiecznego Grudziądza do państwa Piastów od X-XI w.
Lustracja z 1603 r. jednoznacznie wskazuje na Kanał Trynka, jako rzekę Ossę. Potwierdza to lustracja z 1739 r. W inwentarzu z 1603 r. jest informacja o 3 młynach na rzece Osie . Dla wydawcy źródła w 1965 r. ten element geografii historycznej był mało klarowny .
Rzeka Ossa, jako przepływająca bezpośrednio przy Grudziądzu oraz młyny nad jej brzegami wymienione są w przywilejach lokacyjnych Grudziądza, w wersjach z XV i XVI w. O czym będzie w dalszej części tego artykułu.
Art. 2. Prawa chełmińskiego określił granice posiadłości miejskich Chełmna. W wersji z 1233 r. podane są tylko odległości w milach wzdłuż linii Wisły . W wersji z 1251 r. jest następujący zapis:
2. A więc daliśmy miastu Chełmnu na łąki , pastwiska i inne wspólne użytkowanie [teren] od granicy pewnej wsi, która zwie się Usć, w dół 9 wzdłuż brzegów) Wisły aż do granic pewnego jeziora zwanego Rządz, i od granic tego jeziora idąc do wsi zwanej Ruda, i wzdłuż granic tej wsi do innej, zwanej Łunawy i tak bezpośrednio do drogi, która prowadzi do wyspy św. Marii (Kwidzyn), […] Uznaliśmy, że rzekę Wisłę, od pewnej wsi zwanej Topolno, schodząc do jeziora, które nazywa się Rządz, z wszystkimi korzyściami, z wyjątkiem wysp i bobrów, należy przeznaczyć do wspólnego połowu przedtem wzmiankowanym mieszczanom i przybyszom (pielgrzymom) .
Dla konfrontacji prawa chełmińskiego z przywilejem lokacyjnym Grudziądza podaję tu wersję z 1526. Jest to potwierdzenie wcześniejszego przywileju przez króla Zygmunta Starego. Ten tekst posiada walory i dokumentu urzędowego a także niedostrzegany przez badaczy walor opracowania źródłowego i to tego najstarszego:
W imię Boże. Amen Na wieczna pamięć.
My Zygmunt z bożej łaski król Polski oznajmiamy niniejszym wszystkim, których to dotyczy, którzy teraz i w przyszłości o tym wiadomość otrzymują, jak przed nami i naszymi duchownymi i świeckimi radcami, nasi ostrożni, kochani, wierni poddani, mianowicie burmistrz Teofil, radca Aleksander Rosly mistrz ławników z naszego miasta Grudziądza stawili się i w ich imieniu oraz w imieniu wszystkich mieszkańców wspomnianego miasta, bardzo stary, w niemieckiej mowie napisany przywilej przedłożyli, który dobrze utrzymany, nieuszkodzony i wolny od podejrzeń i bez plam im kiedyś przez naszych poprzedników nadany został i mieszczanom przyznane prawa, wolności i pierwszeństwa zawiera. Oni nas z całym należnym uniżeniem pokornie proszą, aby im i naszemu miastu nowy przywilej o powyższych prawach, wolności, łask i pierwszeństwie łaskawie udzielić. Ponieważ wśród naszych innych troski i zmartwień, uważamy jako nieznaczne, korzyść naszych wiernych poddanych, jak dalece ona też szkody dla innych być może, mnożyć i w dodatku do starego przywileju zawierających warunków i punktów, według dawnego dosłownego brzmienia ten nowy przywilej dobrze poinformowany z szczególnej łaski i za poradą naszych na sejmie zgromadzonych doradców postanowiliśmy dać i nadać co uchwalamy w niniejszym liście. W dawniejszej mowie naszych poprzedników ustalono najpierw granice miasta i my ten przywilej rozpoczynamy równomiernie z granicami miasta.
Jak należy wnioskować, to rzeka Ossa przepływa bramą, która zwie się Bramą Łasińską i przekracza most, tak, że granice miasta po prawej stronie wzdłuż wału i rowu aż do młyńskiego spływu i stąd w górę do murowanego słupa obok nowego młyna (obecnie Górny Młyn) i stąd ukośnie aż do drugiego murowanego słupa, który znajduje się w pobliżu ogrodzenia, względnie wejścia do ogrodu, następnie w prostej linii do Czarnego Rowu, do Jeziora Tuszewskiego, od tego końca rowu dalej naprzód aż do słupa, który określa granice pomiędzy Pokrzywnem a Grudziądzem. Od tego słupa aż do nowego rowu granicznego, w górę wzdłuż mostu, przez który prowadzi droga polna do Pokrzywna, następnie dalej przez rów graniczny ponad tamą, z którym rzeczka jest włączona, która z Pokrzywnem. W ślad za tą rzeczką aż do dębowej kostki lub kikuta, który z tej strony lasu Kyckholz stoi, następnie w kierunku zasypanego ziemią dębu, który obok lasu Kyckholz stoi i dalej od pagórka do pagórka, jak to w lesie lub w puszczy usypane są, aż do tzw. Ścieżki Złodziejskiej, która prowadzi drogą pieszą do Wisły, wzdłuż tej i Wisły aż do zamku, gdzie kończy się miejskie terytorium.
Sądownictwo wewnątrz określonych granic należy do sołtysa, aż do murowanego słupa na drodze do Torunia. Co sięga ponadto należy do jurysdykcji naszego sądu ziemskiego. Także udzielamy i nadajemy prawa temu dokumentowi, mieszczanom miasta Grudziądza wolne rybołówstwo w Wiśle od rzeki Ossy w długości jednego postronku (10 Ruthen) z tej strony aż do Jeziora Rządz i to razem z chełmińskimi mieszczanami.
Następnie chcemy, aby przed miastem obrębie jednej mili nie znajdowała się i nie została pobudowana żadna karczma. Mieszkańcy tego miasta, naszemu zamkowi muszą rocznie z każdej posiadłości ziemskiej, pół skotera czynszu płacić.
Miastu Grudziądz udzielamy prawo chełmińskie, jednak z tym zastrzeżeniem, że jeżeli w tym prawie znajduje się coś, co nie jest zgodne z boskim przykazaniem, przez nas zostanie poprawione. Poza tym zezwalamy na to, że mieszkańcy wymienionego miasta, na poszczególne lata, wybiorą sobie sędziego według własnego upodobania, jednakże takiego, który by nam i naszemu kapitanowi odpowiadał. Sołtysowi przysługuje jedna trzecia pieniędzy, które do sądu wpłyną, dwie trzecie części do zamku należą. Jeżeli my lub kapitan komuś kary sądowe daruje, zobowiązany jest sołtys to samo uczynić. Nosząc się z zamiarem, aby Grudziądz do lepszego stanu doprowadzić, postanowiliśmy i wszystkie prawa, które temu miastu i jego mieszkańcom prawnie i ustawowo przyznane zostały, dalej statuty i postanowienia mieszczan, które nie są sprzeczne z Boskim i ludzkim prawem, także dobrze poinformowani i z królewskiej łaski potwierdzić i udzielić i czynimy to tym samym zarządzając, aby wszystko, co ten dokument zawiera, ale też i specjalne prawa, statuty i uchwały mieszczan miasta Grudziądza trwałą siłę mieć mają. Do tego celu rozkazujemy Janie Sokołowski z Wrancza, obecnemu kapitanowi i wszystkim późniejszym kapitanom, poprzednio wymienionych mieszczan w ich sprawiedliwości i wolności utrzymać i dbać o to, aby i przez innych zostało utrzymane.
Do tego dokumentu jest nasza pieczęć zawieszona. Sporządzono w naszym zamku Marienburg w piątek przed Judicą w Roku Pańskim 1526 naszego panowania 20.

Krzysztof Szydłowiecki wojewoda kanclerz wielki koronny etc.

Będąc przy zagadnieniu topografii , trzeba zaznaczyć, że w świetle obowiązującej tezy o terenie lokacji mieszczanie nie mieli prawa swobodnego łowienia ryb na odcinku od ujścia obecnego Kanału Trynka do Góry Zamkowej włącznie, czyli przy własnym miejskim terenie. Mieszczanie mogli tylko łowić od Jeziora Rządz do ujścia Kanału Trynka, czyli dawnej Ossy.
Art. 12-13 prawa chełmińskiego:
12. Jeśliby więc jakieś jezioro, rozciągające się na trzy tonie niewodowe (trakty), dotykało pól któregoś ze wzmiankowanych mieszczan, jeśliby ten, do którego pola należą, zechciał przyjąć to jezioro zamiast pola, zgadzamy się wg jego życzenia. Jeśliby zaś jezioro było większe , jakimkolwiek narzędziem pragnąłby łowić na nim ryby jedynie dla spożytkowania na własnym stole, niech ma swobodną możliwość, z wyjątkiem sieci, która zwie się „niewodem”.
13. Również jeśliby jakaś rzeka dotykała pól któregoś z mieszczan, niech będzie wolno temu, do kogo należą pola, zbudować na niej jeden młyn. Jeśliby natomiast ta sama rzeka nadawała się [do budowy] wielu młynów, Zakon nasz niech da trzecią część poniesionych kosztów w budowaniu innych i ze zbudowanych na wieki pobiera trzecią część dochodów.
W przypadku Grudziądza art. 13 prawa chełmińskiego nie był respektowany. Młyny na Osie były własnością Zakonu a następnie należały do starostwa. Uwłaszczenie młynów nastąpiło w 1793 r.
Uważam, że zbagatelizowany został w przypadku badan podmiotów własności na terenie Grudziądza w średniowieczu artykuł 6 prawa chełmińskiego.
6. Przyobiecaliśmy również , że w tych miastach nie powinniśmy kupować żadnych domów. Jeśliby natomiast ktoś oddał dom albo swoja działkę (parcelę) naszemu Zakonowi z powodu pobożności, nie powinniśmy ich przeznaczać do innego celu jak tylko do tego, dla którego dom swój zbudował każdy [inny] obywatel stąd [powinniśmy] zachować te same prawa i zwyczaje, których inni będą przestrzegać jako posiadacze domów. Chcemy jednak, aby tym warunkom nie podlegały nasze warownie, które już posiadamy w tych miastach .
W świetle tego artykułu niezgodne z prawem było posiadanie przez Zakon kwartału południowo-wschodniego bez płacenia czynszu miastu . Również stwierdzenie z 1664 r., że teren zamku obejmował też miasto Grudziądz koliduje z tym prawem . Również niezgodna z tym artykułem jest własność murów przy klasztorze benedyktynek w XVII-XVIII w.
Wyjaśnienia tej rzekomej niezgodności prawa lokacyjnego Grudziądza, obejmującego teren lokacji w obrębie murów należy moim zdaniem szukać w okolicznościach zamiany Grudziądza na Kwidzyn w latach 50 XIII w. Zamiany dokonał z Zakonem biskup pomezański Ernest. Obecnie historycy z ośrodka akademickiego UMK są przeciwni tezie, że taka zamiana miała miejsce. W tomie XXIV Rocznika Grudziądzkiego z 2016 r. W. Sieradzan, (redaktor naukowy Rocznika Grudziądzkiego) moim zdaniem podważył wiarygodność badań tej nieżyjącej już mediewistki z UMK, używając sformułowania, że badaczka ta spekulowała .
Na obecnym etapie badań historycznych ta kwestia zamiany Grudziądza na Kwidzyn 22.12.1255 r. najmocniej została zaakcentowana na sesjach cysterskich w l. 1997-98, pod wspólnym tytułem Grudziądz miastem Chrystiana. Materiały z tych sesji ukazały się drukiem w 1998 r. oraz w 2002 r.
Niewątpliwie skutkiem prawnym tych decyzji z lat 1250-1255 jest oświadczenie króla Kazimierza Jagiellończyka, wyrażone w przywileju o łaźni, 1472 r., o tym, że odziedziczył połowę zamku .
Również informacja o karczmie przy obecnej al. 23 Stycznia, mniej więcej w pobliżu obecnego pasażu handlowego jest sprzeczna z zakazem postawienia karczmy w odległości jednej mili od miasta, odnotowanym w przywileju lokacyjnym Grudziądza. Obecność takiej karczmy odnotował X. Froelich .
Podsumowując, trzeba stwierdzić, że tylko obiektywne, rzetelne spojrzenie na historiografię Grudziądza, z ostatniej dekady XX w. oraz dwóch dekad XXI w. pozwala na wyjaśnienie tych rzekomych sprzeczności.
Napisałem rzekomych, ponieważ to historycy z XIX-XXI w. zdegradowali Grudziądz do rozmiarów fikcyjnego miasteczka w obrębie murów, o wymiarach ok. 180 x 360 .
Ze swojej strony wyjaśniłem te rzekome sprzeczności już w 2005 r., udowadniając, że dokument o lokacji miasta w l. 1290-91 dotyczy obszaru między Kanałem Trynka a Rowem Hermana, uchodzącym do Wisły . Te sprzeczności też pokazuje mój artykuł z 2018 r., napisany z okazji 150 rocznicy wydania dzieła X. Froelicha o historii powiatu grudziądzkiego .
Historycy, czasami bezwiednie potrafią zdegradować, jakąś miejscowość do rangi wsi a była miastem-miasteczkiem.
Takim przykładem jest wieś Czarze. Ks. Alfons Mańkowski opublikował źródło Wilkierz miasteczka Czarza, ale w przypisie 1 daje adnotację o rzekomym błędzie, iż Czarze nie było nigdy miasteczkiem . Z tym wilkierzem koresponduje wcześniejszy artykuł ks. A. Mańkowskiego o cechach rzemieślniczych we wsi Czarzu . Zastanawiające jest to, że wieśniacy tytułowali się w tych dokumentach obywatelami.
Uważam, że identycznie historiografia XIX-XXI w. traktuje w Grudziądzu Chełmińskie Przedmieście.
Jak mylne po setkach lat może być określenie za miastem, może śłużyć przykład klasztoru Franciszkanów w Toruniu. Obecnie jest on przy Rynku Staromiejskim, ale w 1252 r. jego położenie określano, jako „apud Thorun”, czyli poza miastem . Przyjmuje się tezę, że kościół parafialny p.w. ś.ś Janów zbudowano na ówczesnym rynku.
Ilustracje
1. Obwoluta wydania źródłowego prawa chełmińskiego pod redakcją
dr hab. Krystyny Zielińskiej prof. UMK, z 1986 r.
2. Obwoluta wydania źródłowego przywileju lokacyjnego Grudziądza pod redakcją dr hab. Krystyny Zielińskiej prof. UMK, z 1991 r. Na obwolucie mapa Prus Kacpra Henenbergera z XVI-XVII w., z Grudziądzem w widłach Osy.
3. Rozgraniczenie prawa połowu ryb na Wiśle. Fot. M. Szajerka.

4. Strefa wolnego połowu, na południe od Kanału Trynka, aż po Rządz.







Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska Strona Główna -> Kujawsko-Pomorskie -> Zamki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
Strona 8 z 8
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum


Załóż forum phpbb2 lub phpbb3 za darmo na Forumoteka.pl





Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group